Just another WordPress weblog

Wpisy z Sierpień, 2011

Zarządzanie budżetem

Autor: admin | Data: 16 sie 2011

Po co gramy w zakłady sportowe i co nas w tym kręci? Na to pytanie część osób odpowie, że to hazard a część, że to po prostu dochodowe zajęcie. Ja myślę, że jednak znaczna część osób może być w pewien sposób uzależniona od zakładów sportowych. Objawia się to początkowo poprzez obserwowanie zakładów na żywo i dopingowanie drużyn na które postawialiśmy. W praktyce jest to nie tylko marnowanie czasu ale również głupotą. W tym czasie możemy odnaleźć jakiś dobry typ a patrzenie na zmieniające się wyniki nic nam nie da.
Nie mamy przecież zadnego wpływu na ostateczny wynik spotkania a przesądu pozostawmy daleko za sobą, bo z matematyką i sportem nie mają wiele wspólnego.

Oczywiście czasami komuś przesąd się sprawdza jednak to tylko wyjątek potwierdzający regułę.

Wiem, że często sugeruję aby nie gapić się w wyniki na żywo, bo sam przechodziłem przez taki etap i wiem, że to strata czasu, która wyrządza nam więcej szkód niż pożytku. Po takiej obserwacji wyników występują w nas jakieś irracjonalne odruchy i chęć odegrania się jeszcze tego samego dnia. Sięgamy wówczas po dobre typy dnia i próbujemy ponownie. Można to przyrównać do czegoś takiego jak granie progresji na każdy dzień. Czyli chęć zamknięcia dnia na plus.
W przypadku braku szczęścia może skończyć się to nieciekawie. Po pierwsze decyzje, które podejmujemy są po prostu nie przemyślane i właściwie sa to losowe decyzje. Niektórzy w takich chwilach szukają jakiegoś zdarzenia np. o kursie @2.5 bo akurat jak postawią np 200pln na taki kurs to się odegrają i zamkną dzień na plus. Jednak jeśli okaże się, że szczęście im nie sprzyjało to są dodatkowe 200pln do tyłu.

Zresztą my tu mówimy o szczęściu a w bumacherce nie ma szczęścia w długoterminowym obstawianiu liczy się wiedza sportowa, dostęp do informacji, znajomość matematyki oraz dobre zarządzanie kapitałem.

Zarządzanie kapitałem to jedna z ważniejszych umiejętności ponieważ jeśli tego nie potrafimy robić to możemy wpaść w niezłe tarapaty. Początkującym graczom radzę grać płaską stawką na jeden zakład za 2-3% swojego kapitału. Rozumiem, że wiele osób się oburzy, boo np. te 3 procent kapitału to zaledwie 3PLN, bo po prostu na zakłady mogą poświęcić tylko 100PLN. Wówczas rzeczywiście może się wydawać to bezsensu ponieważ mając jakiś dobry mecz na który mamy solidną informacje można według tego sposobu zarządzania kapitałem postawić zaledwie kilka złotych.

To może zniechęcać początkujących jest to jednak sposób zarządzania, który zapewnia nam dużą elastyczność i bezpieczeństwo. Nie zbankrutujemy nawet gdy się pomylimy u bukmachera 30 razy pod rząd. Pamiętajmy o najważniejszym: Jakość typera najlepiej wyznacza stan jego konta. Jeśli to 100PLN rozmnożysz grając według tego wzoru będzie to oznaczało, że jesteś wartościowym typerem.